• Wpisów:43
  • Średnio co: 76 dni
  • Ostatni wpis:8 lata temu, 16:45
  • Licznik odwiedzin:7 077 / 3373 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wrzucam Wam jakieś foto moich włosów <3


 

 
Ło matko!
Trochę czasu mnie tu nie było.

Dużo się u mnie działo.
Powiem Wam, że przefarbowałam włosy na blond. Ładnie jest
Później może wstawię jakieś foty, ale nie obiecuję.

Jestem mega zmęczona po głupoich praktykach, na których musiałam zapieprzaqć całe 20 dni ;/
Wczoraj już centralnie uciekłam

Niestety muszę już kończyć tak więc do usłyszenia w najbliższym czasie
 

 
Siemanko.
Przepraszam, że tak długo nie pisałam ale ogólnie to dużo się w ostatnim czasie dzieje.
Są to między innymi ciągłe kłótnie z rodzicami. Ech. O wszystko się czepiają. Już nie mam sił.
Schudłam 7 kilo jak narazie jednak nie zdecydowałam się na ABC lecz na Dietę Dukana. W zeszłym roku dała efekt więc w tym też da. Jest dobrze.

Właśnie siedzę w szkole a moja tragiczna klasa ma religię. Nie chodzę na tą lekcję, bo uważam to za totalną pomyłkę.

Łooo matko. Ale mi sie nic nie chce. Jeszcze tylko dwie lekcje i byc może pójdę do domu. Zobaczymy.

Trzymajcie kciuki za postępy w diecie. Ja zobowiązuję się trzymac za Was. ;** <3
 

 
Siema. Dużo rzeczy w ostatnim czasie wydarzyło się w moim szarym życiu. Ooooj. Mega dużo.

Zaczynam się zaprzyjazniać z Aną.
Dieta ABC - mam nadzieje, ze przyniesie efekty do wakacji.

Od jutra zaczynam, bo dziś dałam czadu.
Nic już nie jem.
Teoretycznie zjadłam jakieś 800 kcal ale to i tak dużo.

Pokażę Wam moje zdjęcie z 18nastki i ze ślubu mojej siostry. Zobaczcie jaki pasztet ze mnie.



  • awatar Gość: nie przesadzaj ;P wystarczy że zapuścisz włosy (:
  • awatar Gość: hahahaha o kurwaaa jaki paszczur gruby! jak baleron ! <lol2>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Potrzebuje wsparcia.
Jeszcze nie wiem kiedy ale chcę sobie zrobić tą "głodówkę leczniczą."
Planuję w ferie. Bo wtedy będę w domu i będzie tak na spokojnie wszystko.

Ktoś chętny ?
 

 
Hej.
I jak tam u Was?

W piątek byłam z T. na spacerze.
Wycinając kilka incydentów i paru niefajnych ludzi jakich spotkaliśmy to było bardzo fajnie.
Na koniec niestety zrobiłam z siebie frajerke i go niechcąco odprowadziłam. Cóż. Zdarza się. Wyjezdzał ze swoim zespołem na jakiś występ. Napisałam mu wczoraj wieczorem esa. Nie odpisał niestety . Może nie ma nic na koncie bo coś tam mi mówił, że mu się kasa kończy. Albo nie wiem. Jutro się zobaczymy - mam nadzieję. Tak całkiem przypadkiem pójdę do szkoły muzycznej i go przypadkiem spotkam . T. bardzo mi się podoba. Jest młodszy o rok. Ale co tam. To się wytnie. Wcale nie widać fizycznie i psychicznie , że jest młodszy.

Sobota. Było mega. Miałam koncert z chórem. Wyszło wyśmienicie - jak zawsze.
Czekałam aż T. mi odpisze. Dupa.

Niedziela - rano poszłam do kościoła z moją A. Wracałyśmy i było śmiesznie. Spotkałam K. przywitałam się z nim i poszłam bo było mega zimno . Szkoda. Myślałam , że mnie odprowadzi jednak on szedł tylko do piekarni po chleb. Żal taki mały.
Z dziewczynami robiłyśmy sobie fotki




Kochani! Tego pana z tyłu wytnijmy. I moją minę też
To chłopak, który się we mnie buja ;/
To nie jest fajne. Życie sie mówi.

Czy widać coś, że schudłam.?
Ja niestety żadnej różnicy nie widzę.



Zastanawiam się nad głodówką leczniczą.
Co o niej myślicie?

www.glodowka.pl

Proszę o komentarze.
  • awatar Gość: Zapraszam do mnie na rozdanie nagród!
  • awatar stortplaats: widać, że schudłaś :) gratuluje
  • awatar crazylady24: JEŚLI MOGĘ CI DORADZIĆ TO KUP SOBIE HULA HOP I ĆWICZ TAK JAK JA EFEKTY SĄ WIDOCZNE :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 


Fryzurka robiona przez moją Karolinkę <3 ;***
Dzisiejszy dzień był mega cudowny!
Nie było mnie na lekcjach bo miałam próby chórku szkolnego <3 <rzygam. takich amatorów to świat jeszcze nie widział. Co innego gdyby coś wychodziło a nie , że prawie wszyscy przychodzą żeby nie iść na matme.>
Po szkole poszłam na kontrabas.
Następnie pognałyśmy z Karolajn do mnie na chaciorke i wyregulowała mi brwi. Na tym miało się zakończyć ale jak widać na zdjęciu jednak nie.
Podoba mi się moja grzyweczka

Potem pognałam do muzycznej na pasowanie pierwszaków. On tam był
Ach.
A potem sie odprowadzliśmy. Standardowo na powitanie i pożegnanie mnie przytulił ;D <zdecydowanie wole to na pożegnanie >
Jutro się z Nim spotkam Jeej ;D
Już się nie mogę doczekać.
W co się ubrać. Fuckin shit. I love that

I tak ładnie pachniał <3 ;**

btw.
Jak wyglądam w tych spodniach? Sorry za jakość zdjęcia.

 

 
Hejcia.
Stwierdziłam, że mam w dupie ludzi. Nie wszystki oczywiście ale tych, którzy coś do mnie mają a niepotrafią mi tego powiedzieć prosto w twarz. To takie dziecinne i żałosne obrabiać komuś dupę za jego plecami. Ale co tam. Życie.

Generalnie poszłam do szkoły w leginsach. I nie żałuję. Jak weszłam na korytarz to moja klasa zmierzyła mnie wzrokiem od góry do dołu - to nie było fajne uczucie ale co zrobić ? Bywa. W sumie to raczej dziewczyny sie sapały i gadały o mnie. W dupie z nimi.
Na okienku poszłam z A. do mojej sis a potem wyskoczyłyśmy do netto po jogurty ; )
Gdy wychodziłyśmy jacyś chłopcy zaczeli nas wołać i gadać, że fajne dupy z nas. Masakra. Jeden powiedział, że bierze mnie.xd
A co to ja jestem ? Jakaś zabawka ?
Pff. Nawet na nich nie spojrzałyśmy choć byłam ciekawa kim oni są. Z jednej strony to było mega chamskie i szczeniackie a z drugiej cieszę, się że ktoś w końcu na mnie zwraca uwagę. W sumie tak jakoś lepiej się poczułam.

Widziałam takie fajne spodnie w YUPS'ie.
I był rozmiar 42...
Tak wiem , że to duży ale postaram się w nie wejść !!
Pójdę ja przymierzyć w poniedziałek. W sumie to szkoda mi 100 pln na jedne jeansy kiedy w zwykłym sklepie mogę takie kupić za 65 pln.
Musze jeszcze poczekać i zgubić ten tłuszcz.
Bleech.
 

 
Buuuu!!!
Tu jestem !!!

Ostatnio jestem tak zawalona tą pieprzoną szkołą, że masakra...
Codziennie jestem ok 20 w domu

W dodatku mam blokade na internet <pozdro>.

Wczoraj dieta mi sie sypnela. Jestem hiper mega wkurzona bo zjadlam ptasie mleczko... To pewnie , ze stresu ale nie chcę się usprawiedliwiać. Nie ma dla mnie usprawiedliwienia.

Ostatnio dużo się u mnie dzieje.
Mój przyjaciel ma cukrzycę - jest w szpitalu
Masakra

Generalnie to raz w tygodniu chodzę na basen. Staram się jaknajwięcej ruszać.
Zaraz chyba wskocze na orbitreca albo skakankę.

Ostatnio kupiłam sobie sukienkę <3
Taką czarną - przed kolanko ^^. Będzie na jakieś poważniejsze imprezki <3 ;p

I dziś wyszłam z domu w LEGINSACH !!!
Ludzie mówili , że mam świetne nogi i wg ; )
To było miłe.

Wczoraj byłam na uro u mojej bratanicy - tam też mi mówili , że ładnie schudłam i wg. Strasznie mi się miło zrobiło.

Kurwa. A może mi odbija ze szczęścia ?
Przecież nie mogę jeść tych słodyczy !
TO NIE JEST DLA MNIE ! Tym bardziej, że... podejrzewam u siebie cukrzycę.
Mam duży brzuch a szczupłe nogi. Jak mój tata. A on ma cukrzycę ; (

Jeszcze 15 kg mi zostalo do wymarzonej wagi.
Uda się?
Mam nadzieję...

Kurde. Płakać mi się chce.
Uciekam do nauki.

Odezwę się może jutro. ;* <3
 

 
No dajcie spokój.

W tej oświacie pracuje naprawdę mało mądrych ludzi.
Szkoda, że nie ma ich w mojej szkole.
No oprócz paru naprawdę spoczko osób.

To mój nowy plan :
http://zsgzia.lebork.pl/lekcjeplan/index.html
Jestem klasa 2 TH.

Idzie sie zachlastać.
MA-SA-KRA.

Już mam dosyć tej szkoły.
Rzygam, rzygam, rzygam.

W piątek 8 lekcji a na ostatniej fizyka.
Jakiś totalny debil to układał !

Ja nie chcę!
 

 
Generalnie to jeste hiper mega wkurzona.

Rodzice zablokowali mi dostęp do neta. Mam go tylko od 19 do 21. >:-[

Dziś w szkole jak zawsze 2 września było pieprzenie o PSO i WSO...
Oczywiście kolo od maty i gegry zrobili normalną lekcje ; /
Pozdro dla nich.

Mam do napisania referat z gegry o himalajach + nauczyc się krain geograficznych świata.
Na polski wykuc renesans na jutro. Również pozdro.

Fuckin shit.
Wszystko jest do dupy.

W dodatku dawno nie widziałam się z Kamilem.
Tęsknię za Nim.

Nie wiem co ubrać jutro do budy. Ech.
Taka jakas dziwna jestem.

Odezwę się jutro.


Bye ;* <3
 

 
Cześć.
Jestem mega wkurzona na siebie.
Dziś za dużo zjadłam.
Nie wiem dlaczego... może ze stresu.

Nie jadłam zakazanych rzeczy ale dwa duże jogurty owocowe i dwa serki...

Mam nadzieję, że po powrocie z rozpoczęcia roku w szkole muzycznej uda mi się pojezdzic na orbitrec'u chociaż godzinę.

Chciałabym , żeby na poniedziałkowym ważeniu waga wskazywała 84 kg... albo 84,5. Nie więcej.

Ciekawe czy mi się uda.

Trzymajcie kciuki.


Generalnie nie mam jeszcze planu na jutro. Mojej klasie nie chciało się czekać 15 minut po zakończeniu na plan.
Nasz wychowawca powiedział, że wyśle nam na NK.
Ciekawe o której...
 

 
Siemaneczko ^^.

Ugh. Właśnie wróciłam ze szkoły - pomagałam przygotować salę na rozpoczęcie roku. Byłam tam całe 2 godziny i kurwa już mam dosyć tej budy!

JA CHCĘ WAKACJE !!!

Generalnie na wadze 84,5 czyli 1,5 kg mniej niż wcześniej ^^.

Rzygam jak sobie pomyślę o tej szkole ; /

Wy też ?
 

 
Hey guys !

Znalazłam w necie fajny program - mój komputerowy dietetyk.
Jest super ^^.
Ściągnijcie sobie (ci co mają nadprogramowe kilosy) ^^
Jak chcecie to mogę linka podrzucić

Generalnie dzień zaczełam ładnie ^^:
Śniadanie: Serek naturalny + niecała łyżeczka soku pomarańczowego

Na II śniadanie zjem 2 jajka

Ogólnie to ten program jakoś tak na mnie wpływa , że nie jem złych rzeczy bo będę musiała to zapisać a i po co psuć sobie wagę i wg.

Dziś na wadze 86 ^^ - czyli pół kilo mniej niż w zeszłym tyg ^^. Przypominam , że mam 178 cm wzrostu .

Ech.
Jestem jakaś zmęczona.
Niedługo muszę poginać do sanepidu po wyniki badań. ; /

Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Pantofle mnie wczoraj obtarły
Cholernie boli

No i znalazł się taki ktoś, kto zrąbał mi humor.
Dziękuję bardzo !

A tu focia z moją Julcią <3
 

 
Dzisiejszy dzien był mega wypasiony !

Rano byłam w kościele.
Potem szłam z A. M. i P. w stronę mojego domu jednak do niego nie doszłam.
Trafiłam do netto XD

Po drodze była kupa śmiechu.

A. i P. mnie kawałek odprowadzili.
Cóż. A. już poszła a P. poszedł ze mną. Odprowadził mnie jeszcze kawałek xD

Wcześniej odkryłyśmy z A., że P. sie we mnie zakochał. To jest jakaś masakra.

Piosenke dla mnie ułożył. Aż niewiedziałam co powiedzieć. Na pożegnanie tak strasznie mocno i długo mnie przytulil ; /

Cóż. Przyszłam do domciu trochę posiedziałam i Poszłam z A. porobić foty. Oczywiście wyszłam jak down:





Zaczynało kropić więc udałyśmy się do mnie. A. krwawiła - obtarła nogę więc chciała jechać do domu. Pojechałam z Nią i przy okazji spotkałam się z Kamilem.

Wróciliśmy się do mnie - przebrałam się i pojechaliśmy na małą przejazdzke - bo musiałam odstawic rower do siostry - a potem na spacer. Było miło jednak nie tak mega jak zawsze.
Nie wiem czemu.
Moim zdaniem powinniśmy od siebie odpocząć.

Spieszyłam się na próbę, byłam wkurzona bo on mnie przetrzymywał. Może dlatego. Nie wiem.

Nie lubię tego jak się gdzieś spieszę a on mnie trzyma i nie chce wypuścić - przecież wcześniej mógł mnie całować i wg. siedzieliśmy przecież na ławce w parku więc jaki problem ? Ale nie. Trzeba było czekać do za pięć szósta i powiedzieć Karolinie : "Nie zadowoliłaś mnie" . Bywa.

Poszłam na próbę i humor miałam o wiele lepszy
Było dość śmiesznie

A. P. i G. <3

Cudowni faceci - szkoda, że zajęci

G. cały czas się na mnie gapił, usmiechał się i robił głupie miny a ja nie zostawałam Mu dłużna ^^. Świetnie gra na basie. Szacun

A. - usmiechał się, zerkał i wg. on jest taki sweet <3. Cudownie śpiewa.

P. - nowy ; ). Straszny podrywacz. Chyba chciał usiąść obok mnie ale niestety nie było miejsa
 

 
Biorę udział : for-sale-xd.pinger.pl/m/3731149/konkurs

  • awatar Minigun: Super Konkurs za Free ! Zapraszam ! http://minigun.pinger.pl/m/3740691/grand-konkurs-pinger-a
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Biore udzial w rozdaniu givesyouhall.pinger.pl




A może się uda ? : )
 

 
Ja pierdziele.

Przed chwilą zostałabym zabita przez panierkę z piersi czikena.

Zakrztusiłam się choć jadłam mega powoli. Nie lubię szybko jeść.

Na obiad zjadłam:
+ 1 malusią połówkę piersi kurczaka
+ dwa jajka na twardo
+ Woda

Strasznie mi zimno. Mam okropny kaszel i gardło mnie boli. Gorączki raczej niemam więc po co mam iść do lekarza.

Oczy mi sie kleją a mimo to nie mam ochoty iść spać tzn. leżę ale nie mogę zanąć : (

Dupa, dupa, dupa.

Jeszcze tylko 7 kg i nie będę miała nadwagi ! Juhuuuu !

Muszę się ostro brać do roboty. ; )

Byłam wczoraj na zakupach... chcialam sobie kupic jeansy.

Wbilam do sklepu i generalnie gadam z laską a ona do mnie czy chce rurki albo biodróweczki ze sciagaczem ;D

Poczułam się naprawdę fantastycznie !

W nogach wszystkie byly dobre, ale sie dopiac nie moglam wiec pojde po nie za miesiac albo za dwa tygodnie. Zobaczę jak będzie z dietą

Z rozmiaru 48 do 42.

Kurde no. Nikt mi nigdy nie proponował rurek.
Nigdy nie było rozmiarów a teraz są !
Mam hiper mega wielką motywację żeby schudnąć